Beskidy to raj dla narciarzy. Mimo że nie posiadają lodowca i śniegu nawet w lipcu, zimą zazwyczaj jest go pod dostatkiem. A jeśli nie, zawsze można liczyć na sztucznie dośnieżane stoki.
W Beskidach znajduje sie aż 11 ośrodków narciarskich. Pojechać możemy więc do Szczyrku, Międzybrodzia, Bielska – Białej, Brennej, Ustronia i Wisły, a także do Trójwsi, Zawoji, Rabki lub Zwardonia.
W Korbielowie czeka nas mnóstwo wyciągów i tras narciarskich, zwłaszcza na Pilsku. Trasy są o zróżnicowanym stopniu trudności. Najwyższe trasy znajdziemy nawet na wysokości 1500m. n.p.m. W Szczyrku głównym masywem górskim, na którym zlokalizowano wyciągi, jest Skrzyczne, ze szczytem na wysokości 1257 metrów, dokąd dojedziemy kolejką krzesełkową. Szczyrk oferuje dla każdego narciarza aż 14 km tras narciarskich i trasę zjazdową o długości 2800m. Kolej krzesełkowa znajduje się również w Ustroniu. Biegnie na polanę Stokłosica. Pojeździć na nartach możemy także w Wiśle, zwłaszcza ze Stożka, Soszowa i Kiczery. Spore wyciągi znajdują się także w Zwardoniu. Mają one około kilometra długości.
Bez komentarzy
Permalink
Góry od zawsze były inspiracją dla wielu ludzi. Beskidy również. Ich ukształtowanie, niezmącona działalnością ludzką przyroda oraz piękne krajobrazy pobudzały wyobraźnię ludzi. Trudno sie dziwić, że powstało wiele tekstów o Beskidach.
Gustaw Morcinek, pisarz i publicysta Śląska Cieszyńskiego powiedział: “Tatry to gotyk, Beskidy zaś – barok. Ów barok widzimy nie tylko w kształcie Beskidów”.
Również i papież Jan Paweł 2 wiele mówił o Beskidach. Sam wywodził się przecież z Wadowic i bardzo lubił wędrówki po górach. “Jeśli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd.” – powiedział kiedyś. “Góry pozwalają doświadczyć trudu wspinaczki, strome podejścia kształtują charakter, kontakt z przyrodą daje pogodę ducha.” Jeden ze szczytów w Beskidzie Małym został nazwany Groniem Jana Pawła II.
O Beskidach mówili również inni, na przykład Wincenty Pol: “Beskidzie graniczny! Beskidzie zielony! Od Boga pomiędzy narody rzucony!”, oraz kronikarze, tacy jak Jan Długosz: “Baba, góra najwyższa nad rzeką Sołą rodząca obficie zioła, i wznosząca się nad miastem Żywiec”.
O Beskidach tworzono też piosenki. Na przykład taką: “Od Beskidu wiosna idzie, już ją czuć, Chociaż góry otulone w biały puch.”, śpiewaną przez zespół Słodki Całus od Buby.
Bez komentarzy
Permalink
Beskidy, czerpiące wiele korzyści z turystycznego ruchu, starają się zaoferować jak najwięcej! Z tego powodu odbywa się tu wiele imprez cyklicznych lub okazjonalnych.
Jedną z imprez odbywających się co roku jest Piknik lotniczy na Lotnisku Bielsko-Biała – Aleksandrowice. Każdego września na lotnisko zlatują się lotnicy z Polski i świata, by pokazać zgromadzonej publiczności powietrzne akrobacje.
Bielsko – Biała szczyci się także tradycją corocznej Bielskiej Zadymki Jazzowej, odbywającej się zimą. Artyści jazzowi z całego świata gromadzą wielu wielbicieli, a koncerty odbywają się w różnych punktach miasta.
Ustroń i Wisła są kojarzone głównie z imprezami regionalnymi o charakterze ludowym. Organizowany jest Tydzień Kultury Beskidzkiej, a także inne koncerty pieśni ludowych. Z kolei w Skoczowie od niedawna organizowany jest konkurs na najlepszą potrawę kuchni zbójnickiej.
W wielu miejscowościach kultywowany jest też zwyczaj rodzinnych rajdów rowerowych. Nawet kilkutysięczny peleton rowerzystów w koszulkach tej samej barwy jedzie ulicami gmin, a na mecie czeka ich loteria, koncert lub poczęstunek.
Bez komentarzy
Permalink
Jaka jest najbardziej znana miejscowość w Beskidzie Śląskim, będąca uzdrowiskiem? To oczywiście Ustroń. Na terenie miasta znajdują się źródła mineralnych wód. To tutaj pozyskuje się wodę, którą można kupić pod nazwą “Ustronianka”. Woda pochodzi z bogatych w różne minerały złóż czwartorzędowych.
Co można robić w Ustroniu? Z pewnością prócz picia wody i kąpieli w Wiśle, warto zażyć kąpieli solankowych. To z pewnością wyjdzie nam na zdrowie. Tak samo zresztą jak liczne sporty, które możemy uprawiać w Ustroniu.
Zimą – Ustroń jest doskonałą bazą wypadową dla narciarzy. Okolony licznymi górami oferuje wiele wyciągów narciarskich. Stoki są dośnieżane i oświetlane, a liczne trasy urozmaicają zjazdy.
Latem można zjeżdżać na letnim torze saneczkowym na Czantorii, można też zjeżdżać z gór za pomocą roweru – co lata są organizowane w Ustroniu konkursy downhillowe. Tym, którzy wolą jeździć spokojniej, polecamy liczne trasy rowerowe, umożliwiające zwiedzenie każdego zakątka Śląska Cieszyńskiego.
Warty polecenia jest też dla dzieci Leśny Park Niespodzianek i Extreme Park na Równicy. W Ustroniu można także znaleźć pola paintballowe i nieco bardziej tradycyjne korty tenisowe.
Bez komentarzy
Permalink
Cieszyn ma wiele do zaoferowania swoim gościom. W tym urokliwym miasteczku nie brak zabytków oraz ciekawych zakątków. To miasto idealne na niedzielny spacer.
Warte odwiedzenia jest Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Obejrzymy tam pamiątki z regionu, na przykład ekspozycję archeologiczną, wyroby rzemiosła, fotel gdzie siedział Franciszek Józef odwiedzając Cieszyn, ludowe stroje, zbrojownia, fotografie i dokumenty. Pomieszczenia oddają wizerunek mieszkań mieszkańców miasteczka w XIX wieku.
Z Muzeum można przejść do niewielkiego Parku Pokoju. Ta sympatyczna nazwa bierze swe źródło w pokoju zawartym między Austrią a Prusami w 1779 roku.
Następnie warto przejść na rynek i ulicą Głęboką dojść do bardzo charakterystycznego miejsca w Cieszynie, mianowicie do Zamku Sztuki i Przedsiębiorczości. Miejsce to znajduje się na Wzgórzu Zamkowym. Prócz wspomnianej galerii sztuki i designu oraz miejsca spotkań artystów, na wzgórzu znajduje się też szkoła muzyczna, z której przez otwarte okna dochodzą dźwięki skrzypiec czy pianina, umilające spacer po pięknym parku. Pomiędzy unikatowymi drzewami znajdziemy w nim Rotundę św. Mikołaja, a także Wieżę Piastowską, na której, prócz wiatru, poczujemy piękno Śląska Cieszyńskiego – roztaczają się stąd piękne widoki na góry oraz polską i czeską część Cieszyna.
Bez komentarzy
Permalink
Ochrona przyrody jest wręcz niezbędna na terenach, gdzie uprzemysłowienie i ingerencja człowieka w naturę nie jest aż tak wielka, jak na obszarach zurbanizowanych. Dlatego też w Beskidach utworzono aż jedenaście parków narodowych. Continue reading…
Bez komentarzy
Permalink
Amatorzy dwóch kółek z pewnością znajdą w Beskidach coś dla siebie. Góry, chociaż nie są tak płaskie, jak chciałby niedoświadczony rowerzysta, potrafią odwdzięczyć się pięknymi widokami i niezłymi zjazdami. Przed zaplanowaniem trasy warto sprawdzić nie tylko kąt nachylenia szlaku, ale i podłoże. Miejscami szlaki są bardzo kamieniste, co utrudnia i znacząco spowalnia jazdę. Długie podejścia są też dość męczące, a strome zjazdy wymagają zamontowania sprawnych hamulców. Wszelkie niedogodności z pewnością rekompensuje ostry wykres przewyższeń dla trasy, który możemy wygenerować sobie na niektórych portalach dla rowerzystów, a następnie pochwalić się znajomym.
Dla mniej doświadczonych rowerzystów polecamy jednak trasy mniej męczące, zwłaszcza specjalnie przygotowane trasy rowerowe. Prowadzą one dolinami (np. wzdłuż Wisły) lub po równiejszym terenie. Chociaż nie dostarczają tam ekstremalnych wrażeń jak jazda po szczytach górskich, są z pewnością świetnym pomysłem dla każdego, kto chciałby poznać rejony Beskidów.
Bez komentarzy
Permalink
Beskidzkie szczyty, chociaż nie tak efektowne jak tatrzańskie, mają wielu amatorów górskich wędrówek. Trudno się dziwić, trasy mają dużą rozpiętość w skali trudności, a nagrodą za wysiłek włożony w wejście na szczyt są zazwyczaj piękne widoki oraz kontakt z naturą.
W Wiśle rozpoczyna się Główny Szlak Beskidzki, trasa łącząca najbardziej wysunięte na wschód pasma polskich Beskidów z pasmami zachodnimi.
Godną polecenia trasą jest szlak prowadzący z Tułu w Goleszowie, aż na przełęcz Kubalonka. Pierwszy jego odcinek biegnie wzdłuż granicy polsko-czeskiej. Z Tułu idziemy najpierw na Małą Czantorię, a potem na Wielką Czantorię, aby przez Soszów wejść na Stożek, Kiczerę i przełęcz Kubalonkę. Stamtąd możemy udać się albo w stronę Wisły, albo w stronę Istebnej. W zależności od obranego kierunku, nasza trasa może przyjąć różne formy.
W Beskidach istnieje wiele schronisk. Większość zbudowało bardzo dawno PTTK, obecnie schroniska charakteryzuje podobny standard. W ich pobliżu budują się jednak konkurencyjne ośrodki oferujące np. SPA, lecznicze masaże i luksusowe apartamenty.
Bez komentarzy
Permalink
Gęste beskidzkie lasy oraz szczyty zawsze budziły lekki strach, stąd wiele legend związanych z tym terenem. Wiele z nich dotyczy zbójów lub leśnych demonów.
Jednym ze zbójników jest Klimczok. Miał on urodzić się w Lipowej. Według niektórych z tych legend Klimczok był synem księżnejz bielskiego zamku. Oczywiście był to bardzo szlachetny zbójnik, który odbierał złoto bogatym, by rozdawać je biednym. Klimczok ukrywał swoje łupy w jaskiniach, zwłaszcza w Grocie Klimczoka pod Trzema Kopcami. Groty tej miały strzec demony.
Innym beskidzkim zbójem był Ondraszek. Jest to prawdziwa postać. Ondraszkiem był Ondrasz Šebesta, syn wójta, który urodził się w 1680 r. koło Frydka-Misztka. Zbójnik ukrywał swoje zdobycze w Jaskini Malinowskiej. Niestety, gdy miał 35 lat, zabił go jego towarzysz, gdyż za głowę Ondraszka wyznaczono sporą nagrodę.
Wśród grona zbójników była również kobieta, Katarzyna Skrzyńska. W Kobiernicach miała stać siedziba rozbójników, których hersztem była kobieta. Okradali oni kupców z Węgier, podrózujących wzdłuż Soły. Ich praktyki ukrócił Kazimierz Jagiellończyk, który wydał rozkaz zburzenia ich kryjówki. Herszt bandy miała zostać spalona na stosie w Żywcu.
Bez komentarzy
Permalink
Dla tych, którzy lubią aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu, proponujemy spędzenie weekendu w Beskidach. Można zatrzymać się w Bielsku-Białej, gdzie na Błoniach znajdują się boiska do koszykówki, piłki ręcznej, a także Skate Park i Park Linowy. To także dobre miejsce na początek trasy po górach. Z Bielska wyjść można na Błatnią, Klimczok, Magurkę Wilkowicką, Dębowiec, Kozią Górę i inne. Dla leniuchów jest lżejsza opcja – można wyjechać kolejką linową wprost na Szyndzielnię. Wyciągi takie znajdują się także na wiślańskim Stożku i ustrońskiej Czantorii. Prócz tego warto wybrać sie na letni tor saneczkowy. Znajdziemy go m.in. na Czantorii, Równicy i górze Żar.
W Beskidach można też uprawiać tradycyjne sporty, na przykład pływać na licznych basenach, (także solankowych) oraz kąpieliskach, grać w tenisa lub biegać, a także uprawiać Nordic Walking, popularny również w Beskidach, gdzie zresztą został pobity rekord – prawie doba maszerowania wokół skoczowskiego boiska.
Godne polecenia są liczne i dobrze oznakowane trasy rowerowe. Warto zakupić mapę, na której są one rozrysowane – ułatwi to orientację i nawigację w terenie.
Bez komentarzy
Permalink